facebook kontakt

Odchudzanie zacznij od oczyszczenia. Dlaczego?

Stajesz przed lustrem i masz wrażenie, że coś jest nie tak? Na głowie siano? Skóra jakaś taka poszarzała? Guzik przy spodniach przygotowuje się do ucieczki? Nos czerwony od kolejnego w tym roku przeziębienia? Do tego ta migrena, która chce rozsadzić Twoją głowę?  Tak, Twój organizm woła o pomoc. Tylko czemu musi wołać tak upiornie? Dlaczego straszy Cię (Twoim własnym!) odbiciem w lustrze? Nie wystarczyłby SMS o treści „Witam. Proszę o oczyszczenie. Więcej toksyn nie zmieszczę! Pozdrawiam Twój organizm”? Bo właśnie o toksyny chodzi. To one każdego dnia zatruwają Twój organizm, mój oczywiście też.


Organizm nas ostrzega, wysyła nam MM-sy (spójrz w lustro kolejny). A my, ja, Ty… i Twoja koleżanka również traktujemy je jak SPAM. Tak, tak – SPAM. Nie chcemy tych wiadomości czytać. Troszeczkę te MM-sy usuwamy (czytaj maskujemy, na tyle na ile da się ukryć kolejne kilogramy). Ale one i tak przychodzą. Może Ty na chwilę zapomnisz o twarzy usłanej trądzikiem, ale uwierz mi Twoja koleżanka będzie je widzieć.


Niestety toksyny czyhają na nas wszędzie. W jedzeniu, piciu i powietrzu, którym oddychamy. Nie jesteśmy w stanie ich uniknąć. Tak jak nam trudno żyć w brudnym domu, tak naszemu organizmowi ciężko funkcjonować przy dodatkowym obciążeniu toksynami.


Zła dieta, nadużywanie leków, a nawet stres potęgują zatrucie. Szkodliwe substancje wpływają na wygląd naszej skóry, której daleko od tej zdrowej i promiennej. Ciemne kręgi pod oczami, trądzik, cellulit, grzybice – zaczynają uprzykrzać nam życie. Ciężko nam zrozumieć, że gdzieś te trujące odpady organizm wyrzucić musi.


Toksyny obniżają też naszą odporność – z jednego przeziębienia wchodzimy w następne i tak w kółko. Jesteśmy zmęczeni i apatyczni. I moglibyśmy spać i spać. Skąd ta senność? Otóż organizm oczyszcza się głównie podczas snu, im bardziej będzie zanieczyszczony tym z łóżka będzie nam wstać co raz ciężej. Ponadto im bardziej jesteśmy zatruci toksynami, tym trudniej nam utrzymać prawidłową wagę ciała. Tyjemy, zbieramy te dodatkowe kilogramy, aż w końcu nie mieścimy się w ulubione spodnie. Co więc zrobić? Oczyścić się. Tylko warto to zrobić z głową.


Skutecznie z toksynami rozprawia się dieta warzywno-owocowa dr Ewy Dąbrowskiej, podczas której przez kilkanaście dni spożywa się posiłki przygotowane na bazie warzyw i owoców. Taką kurację oferujemy w ramach dwutygodniowych turnusów oczyszczająco-leczniczych.


Turnusem powinna zainteresować się osoba, której doskwiera:


- osłabiona odporność,

- alergie,

- nietolerancje pokarmowe,

- migrena,

- trądzik,

- sucha skóra,

- otyłość,

- nadciśnienie,

- cukrzyca typu II,

- zakrzepica,

- obrzęki,

- choroba wieńcowa,

- choroby zwyrodnieniowe stawów,

- żylaki,

- wrzody żołądka

i wiele innych.


Dieta bazuje na warzywach i owocach z przewagą tych pierwszych. Warzywa bowiem głównie przyczyniają się do oczyszczenia organizmu i zawierają mniej kalorii niż owoce. Posiłki składają się głównie ze świeżych warzyw i owoców podawanych w stanie surowym, duszonym i gotowanym. Należy unikać tych konserwowanych. W czasie jej stosowania odstawia się też jedzenie ciężkostrawne: biało, tłuszcz i węglowodany. W ten sposób organizm nastawia się na wykorzystywanie zapasów. Chudniemy, a nasza sylwetka zaczyna wyglądać znacznie lepiej. Chudniemy, ale przede wszystkim oczyszczamy organizm z wszelkich toksyn i złogów m.in. tłuszczu, cholesterolu i zwyrodniałych tkanek. Podczas diety odstawiamy też wszelkie używki: alkohol, papierosy, kawę i czarną herbatę. Pijemy wodę, herbaty ziołowe, herbaty owocowe i rozcieńczone soki. Napoje należy spożywać pomiędzy posiłkami. Ponadto kuracja wystrzega się oleju, majonezu, mleka, śmietany i mąki.


A jak wygląda przykładowy dzienny jadłospis?


Śniadanie:


Barszcz z kiszonych buraczków – 300 ml

      Koktajl grejpfrutowo-truskawkowy – 150 ml

      Surówka z rzodkwi i jabłka – 150 g

      Surówka brokułowi – 100 g

      Pomidor z cebulą – 100 g

      Ogórek kiszony – 100

         Buraczki na gorąco z zieleniną – 300 g

     Herbata ziołowa – 200 ml


Obiad:


Zupa kalafiorowa – 400 ml
Surówka selerowa z cytryną i jabłkiem – 100 g
Surówka z pomidora, ogórka kiszonego i cebuli – 100 g
Buraczki na gorąco z chrzanem – 200 g
Kompot jabłkowy – 200 ml

Kolacja

Sok marchwiowy – 150 ml
Sok z ogórka kiszonego i selera naciowego – 150 ml
Surówka z marchwi z jabłkiem – 100 g
Surówka z kapusty pekińskiej – 100 g
Surówka z rzodkiewek z natką – 100 g
Gulasz warzywny – 100 g
Herbata ziołowa – 200 ml

Podsumowując warzywa z dodatkiem owoców. I tak przez dwa tygodnie. Jest tego sporo, więc głód nie dokucza. Dodatkowym plusem wyjazdu na taki turnus jest też również, to że jada się w grupie. Wszyscy wzajemnie się wspierają, a dietetycznym posiłkom towarzyszą liczne ćwiczenia wspomagające efekty:

- gimnastyka oddechowo-rozciągająca,

- Nordic Walking,

- ćwiczenia pod nazwą „Zdrowy Kręgosłup”,

- seanse w Grocie Solnej.


Ponadto każda osoba uczestnicząca w turnusie otrzymuje karnet wstępu na zajęcia fitness w funkcjonującym u nas „Solanki” Centrum Rekreacji. Jest więc co robić by nie myśleć o podjadaniu. No i mierzenie efektów. Każdy uczestnik może sprawdzić nie tylko swoją wagę przed i po, ale ma w pakiecie profesjonalną analizę składu masy ciała. Dzięki niej uczestnicy dowiedzą się jak wygląda poziom wody w organizmie, ilość tłuszczu.


Tych, którzy chcą spróbować i zmierzyć się z własnymi słabościami zapraszamy na turnusy, który odbywają się w kameralnej Willi „Ostoja”. Terminy znajdziecie tutaj.